Fura skasowana, ale czek jest

Karolina Kozela to enfant terrible polskiego kolarstwa górskiego. Potrafi wygrać z najlepszymi, ale po każdym zwycięstwie powtarza z rozbrajającym uśmiechem, że kolarstwo górskie to dla niej zabawa, po czym znika, by chodzić (jeździć) własnymi ścieżkami.

Posty powiązane:
  Jest kasa na inwestycje
  Jest ich więcej niż rok temu
  Tusk: Polska jest gotowa do 20-proc. redukcji emisji CO2
  Akredytacja nie jest konieczna do ulgi
  Szmyd: Szkoda, że jest płasko
  Emerytury kapitałowe: Polska jest pionierem w regionie
  Ryzyko polityczne jest problemem
  Grubszy jest droższy
  Zakaz dla sera
  Szmyd: Jestem bez formy

< poprzedni nastepny >