Dla kogo dobrze, dla kogo źle?

Od rekordu z 11 lipca cena ropy naftowej spadła już o połowę. Nie ma najmniejszych wątpliwości, że tym razem to już nie skutek spekulacji, ale rezultat spadku popytu na ropę. Popyt zmniejsza się zaś w wyniku coraz słabszego tempa wzrostu gospodarczego.

Posty powiązane:
  Ropa jest dzieckiem kryzysu
  Koniec swawoli alimenciarzy
  Kolejny krok ku inwestycji
  Pocztowcy rozmawiają w sprawie płac
  2008 - gospodarczo niezły rok
  Związek niemiecko-rosyjski niebezpieczny dla Polski
  Jest cień nadziei dla motoryzacji?
  Komornicy mogą składać wnioski do ZUS
  Premier: tempo budowy dróg w Polsce będzie naprawdę nietypowe
  NIP - obowiązki do wykonania pod groźbą kary

< poprzedni nastepny >